12.08 - 20.09.2010 | G. 9:00 - 21:00
GŁĘBIA PRZEZROCZYSTOŚCI | REMIGIUSZ KONIECKO
W doświadczaniu przestrzeni może być wiele różnych aspektów jej postrzegania...
... Ja chciałbym wskazać na architekturę we współczesnym mieście, gdyż moim zdaniem w obecnych czasach stawia ona nowe wyzwanie w postrzeganiu rzeczywistości. Miasto i jego architektura nie chce być pięknie zaprojektowaną fasadą skrywającą swoje wnętrze, a coraz bardziej dąży do odzwierciedlenia wzajemnego współistnienia człowieka i miejsca, na co składają się odczucia, odkrycia i doświadczenia względem niego.
(…) Przezroczystość, to także przede wszystkim możliwość wglądu, przenikania w głąb konstrukcji naszego świata, a tym samym zadamawiania się w nim. W tym rozumieniu my również jesteśmy przezroczyści, gdyż jest w nas potrzeba poznania swojego wnętrza i zewnętrza na wielu płaszczyznach: biologicznych czy psychologicznych. Warto zaznaczyć, że tym co najbardziej predysponuje przezroczystość to fakt, że nie jesteśmy w stanie odebrać całościowego obrazu, co według mojej oceny jest najbardziej interesującym zjawiskiem w dzisiejszej kulturze, która produkując niezliczoną ilość obrazów, znaków czy pozostawionych po sobie śladów codzienności, stwarza wiele możliwości interpretacji. Tu rodzą się pomysły i idee, które są inspiracją dla sztuki, filozofii i zjawisk artystycznych.
[Remigiusz Koniecko]
Remigiusz Koniecko urodzony w 1977 roku Absolwent Katedry Fotografii w Gdańsku i Wydziału Komunikacji Multimedialnej w Poznaniu. Podczas studiów tworzył autorski cykl Przestrzenie formalne, który wynikał z jego zainteresowań przestrzenią egzystencjalną. W swoich fotografiach odwołuje się zarówno do formy jak i funkcji architektury, próbując stworzyć swój własny model widzenia przestrzeni. Obecnie zajmuje się fotografią od strony twórczej i dydaktycznej.
(…) Przezroczystość, to także przede wszystkim możliwość wglądu, przenikania w głąb konstrukcji naszego świata, a tym samym zadamawiania się w nim. W tym rozumieniu my również jesteśmy przezroczyści, gdyż jest w nas potrzeba poznania swojego wnętrza i zewnętrza na wielu płaszczyznach: biologicznych czy psychologicznych. Warto zaznaczyć, że tym co najbardziej predysponuje przezroczystość to fakt, że nie jesteśmy w stanie odebrać całościowego obrazu, co według mojej oceny jest najbardziej interesującym zjawiskiem w dzisiejszej kulturze, która produkując niezliczoną ilość obrazów, znaków czy pozostawionych po sobie śladów codzienności, stwarza wiele możliwości interpretacji. Tu rodzą się pomysły i idee, które są inspiracją dla sztuki, filozofii i zjawisk artystycznych.
[Remigiusz Koniecko]
Remigiusz Koniecko urodzony w 1977 roku Absolwent Katedry Fotografii w Gdańsku i Wydziału Komunikacji Multimedialnej w Poznaniu. Podczas studiów tworzył autorski cykl Przestrzenie formalne, który wynikał z jego zainteresowań przestrzenią egzystencjalną. W swoich fotografiach odwołuje się zarówno do formy jak i funkcji architektury, próbując stworzyć swój własny model widzenia przestrzeni. Obecnie zajmuje się fotografią od strony twórczej i dydaktycznej.